czwartek, 24 kwietnia 2008

Hubka z puchu roślinnego



Żółty ogień pochodzi ze środka , wydaje mi się że to coś jak gaz drzewny, gdy przestanie się palić i dym prawie nie będzie się wydobywał, czekamy jeszcze chwile, zestawiamy z ognia nie otwieramy od razu ponieważ pewnie puch zacznie się żarzyć , czekamy aż będziemy mogli spokojnie otworzyć gołymi rękami
Jeżeli puch będzie brązowy lub czarny tylko z zewnątrz wsadzamy z powrotem na ogień

Tak samo możemy spreparować bawełnianą lub lnianą tkaninę


3 komentarze:

Biały pisze...

Człowieku!
Prawdziwy traper z Ciebie !
Chciałbym abyś był moim mistrzem :)
A tak na serio, mieszkasz gdzieś na pomorzu ?

Dąb pisze...

Nie przesadzaj do mistrza to mi jeszcze brakuje sporo. Mieszkam w Gorzowie Wielkopolskim.

Biały pisze...

Kurcze !
A szkoda, że tak daleko do pomorza.
Ja mieszkam w Gdyni i potrzebował bym właśnie takiego mistrza :)
A tak to pozostaje mi tyko nauka poprzez (bardzo dobrze zrobione !) Twoje poradniki.