wtorek, 9 grudnia 2008

Prymitywna fajka


Zaczynamy od znalezienia odpowiedniego kawałka drewna, bez sęków i pęknięć, niezbyt twardego (moja fajka wykonana jest z topoli). Następnie wydrążamy otwór, (ja zrobiłem wiercąc świdrem z twardego, suchego drewna, tak jak w technice rozpalania ognia łukiem ogniowym), podsypując piaskiem (aby zwiększyć tarcie), nie można wytworzyć zbyt dużej temperatury, ponieważ wokół otworu powstaną pęknięcia, które podczas strugania mogą się zmienić w ubytki i będziemy musieli zmniejszyć wysokość otworu.

Teraz strugamy kształt fajki, po tym rozszczepiamy na pół zaczynając od główki i w jednej części robimy kanał dymny.

Składamy razem i związujemy sznurkiem (u mnie akurat to korzeń sosny), tak jak wiąże się haczyki na ryby. Można fajkę przed wiązaniem wysmarować klejem czy też samą żywicą.