poniedziałek, 18 czerwca 2012

Pozyskiwanie wody metodą transpiracji w Polskich warunkach

Do pozyskania wody metodą transpiracji nie można stosować trujących roślin.

Pozyskiwanie wody metodą transpiracji polega na włożeniu do foliowego worka żywej gałęzi drzewa lub krzewu.Worek na końcu trzeba obwiązać mocno aby nie uciekała woda parująca z liści. Zbiera się ona w najniższym punkcie. Dlatego wrzuciłem do worka  kamień który obciąża worek i tworzy się przez to mała komora na wodę. Zamiast kamienia możemy użyć sznurka którym związujemy róg worka i przywiązujemy do czegoś tak aby skierować gałąź do dołu.
Tyle teorii. Ciekawy byłem jak to się sprawdza w praktyce. Ray Mears w Australii przy temperaturach sięgających 40°C uzyskał z przezroczystego worka o pojemności na oko 60litrów po całym dniu jakieś 0,5 litra wody.Czyli całkiem nieźle.Pewien facet przetestował to na pustynnych obszarach Arizony po 26 godzinach otrzymał około 50ml płynu, używał czarnego wielkiego worka na śmieci. Ja wykorzystałem 35 litrowe worki na śmieci. Jak widać powyżej są przezroczyste o zielonym odcieniu. Temperatura wahała się pomiędzy 20-25°C.Czas eksperymentu jakieś 10 godzin.Słońce przeplatało się z chmurami. Umieściłem pięć worków.Trzy na brzozie a pozostałe na kruszynie. Starałem się je tak zawiesić aby przez jak najdłuższy czas były wystawione na słońce.Teren to łąką z pojedynczymi drzewami i krzakami. Z wszystkich worków razem uzyskałem 300ml płynu.
Zapotrzebowanie na wodę organizmu w naszych warunkach klimatycznych waha się średnio pomiędzy 30-45ml/kg masy ciała na dobę.Czyli osoba ważąca 70kg musiałaby użyć od 35 do 52 worków.Przyjmując, że w bardziej sprzyjających warunkach uzyskałbym dwa razy więcej płynu to i tak musiałbym mieć mnóstwo worków. Może ktoś przeprowadzał podobny test ?
Jakby ktoś chciał spróbować transpiracji, to radzę najpierw dokładnie otrzepać  gałąź  z robaków, no chyba ,że chcemy mieć koktajl robaczany. 




3 komentarze:

Spacerowicz pisze...

Bardzo fajny eksperyment. Pokazuje on dobitnie, że nie można stosować tej metody jako głównego źródła, a jedynie jako dodatkowe źródło wody.

Staszek pisze...

Czarne worki (w zależności od grubości) nie przepuszczają promieniowania słonecznego, tylko je pochłaniają, mocno nagrzewając się. Z tego powodu są gorsze od przeźroczystych w takiego typu metodach pozyskiwania wody.

Fajny test Marcinie.

Staszek

Dąb pisze...

Tak coś podejrzewałem , że czarne mogą być gorsze jednak pewności nie miałem. Dzięki