niedziela, 9 stycznia 2011

Zagotować wodę przy pomocy rozgrzanych kamieni.

Jeżeli zdarzy się, że nie posiadamy pojemnika w którym bezpośrednio nad ogniem możemy przegotować wodę, zrobimy to przy pomocy rozgrzanych w ognisku kamieni. Indianie gotowali tak wodę w skórze, inne kultury pierwotne pewnie też , jednak najwięcej wiedzy zachowało się odnośnie rdzennych mieszkańców ameryki. Wracając do meritum , pojemników jakich możemy użyć jest masa, zaczynając od naturalnych: miski z drewna, skóra, pojemniki z kory. Albo sztuczne: folia, słoik, plastikowa miska itd. Zaczynamy od nazbierania odpowiednich kamieni i tutaj od razu uwaga , nie zbieramy kamieni z rzeki czy innego zbiornika wodnego, ponieważ mogą one w ognisku eksplodować, a odłamki nas zranić. Wielkość kamieni zależy od rozmiarów pojemnika. kilka kamieni wielkości takiej jak na zdjęciu poniżej, wystarczy do przegotowania około litra wody. kamienie oczyszczamy z brudu i wrzucamy do ogniska.
Kiedy zmienią kolor, lekko wyblakną  są gotowe do użycia.
Do zagotowania wody użyłem kawałka foli. Z folią jest ten problem, że istnieje duże prawdopodobieństwo iż wrzucone bezpośrednio kamienie ją przetopią. Dlatego należy dno wyłożyć płaskimi kamieniami , czy innym materiałem który odizoluje rozgrzane kamienie od folii ( skóry czy innych pojemników, nie trzeba niczym wykładać). Wykopałem dołek który wyłożyłem folią, na górze przycisnąłem ją kamieniami.

 Reszta była bajecznie prosta, wrzucałem rozgrzane kamienie aż woda się  zagotowała.
Woda ma taki kolor ponieważ została wzięta z kałuży. Jeśli mamy czystą  i chcemy aby dostało się do niej jak najmniej brudu z ogniska, wtedy wystarczy przygotować sobie dwa pojemniki. W pierwszym zanurzamy  kamienie, brud momentalnie odchodzi i przekładamy do drugiego , który jest właściwym pojemnikiem do gotowania.




4 komentarze:

MW pisze...

Witam! Świetne artykuły. Czy mógłbym prosić o jakiś kontakt?

pozdrawiam
MW

Anonimowy pisze...

Też kiedyś nad tym myślałem, jednak po przegotowaniu wody nie byłem do końca przekonany co do jej zawartości, mianowicie czy z folii nic nie dostaje się do wody??? Czy działanie wysokiej temperatury, czy chociażby rozgrzanych kamieni nie spowoduje przedostawania się jakichś szkodliwych związków chemicznych do wody???

Zbyszek pisze...

Rozgrzany kamien mozesz oczyscic tez poprzez wrzucenie go na kawalek skory, zdmuchniecie popiolu i dopiero do wody.
Najlepsze do gotowania byly by kamienie bazaltowe (nie uzywalem)
pozatym wybierajac kamienie warto zwrocic uwage by mialy jak najmniejsza "ziarnistosc" inaczej mowiac byly bardziej "zbite"i w zadnym wypadku nie byly z wody lub scizek wodnych.
Pozdrawiam
Zbyszek

Dąb pisze...

Nie wiem czy się nic nie dostaje , jednak patrząc z drugiej strony, jakbyśmy wiedzieli co przyjmujemy codziennie w cywilizowanym świecie, moglibyśmy się przerazić.